Nowości

25.06.2010

Witam. Dorobiliśmy się nowej domeny, nowy adres to www.jeze-pomoc.pl. Nie planujemy zamykania starej domeny (www.jezotopia.pl), więc strona bedzie od teraz dostepna pod oboma tymi adresami.

Pozdrawiam Sylwester Tatkowski

22.11.2009

Rozgożała bardzo interesująca dyskusja na wielu forach internetowych od jakiegoś czasu POSJ Nasze jeże stara się oczernić Kuziomskiego (a przynajmnej tak to wygląda z boku ) Więcej detali na naszym nowym forum zapraszamy wypowiedzcie się na ten temat czy kiedykolwiek mieliście styczność z Kuziomskim? Jakie są wasze wrażenia. Czy mieliście kiedykolwiek styczność z PSOJ i co o nim sądzicie. Ja ze swoje strony przedstawię tylko fakty do których dotarłem wczsie mojego małego śledztwa na temat stosunków na linii Zembrowski - Kuziomski

Zpraszam na forum

Sylwester Tatkowski Admin Serwisu

 

08.08.2009

W Krakowie powstanie pierwszy w Polsce Ośrodek pomocy i rehabilitacji jeży. Prowadzić go będzie Andrzej Kuziomski.
Oto artykuł z Gazety Wyborczej:
"Powstanie pierwsze jeżowe pogotowie
Joanna Mąkosa,

Pierwsze w Polsce i drugie w Europie. W Krakowie już niedługo powstanie centrum leczenia i rehabilitacji jeży. Jest już zgoda miasta, na dniach decyzję podejmie Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.
Andrzej Kuziomski mieszka w jednym pokoju. Teraz na kilkunastu metrach kwadratowych opiekuje się osiemnastoma chorymi jeżami. Jego pasja zaczęła się dwa lata temu dzięki wycieczkom rowerowym. - Bardzo często napotykałem potrącone, rozjechane jeże - wspomina. - I postanowiłem coś z tym zrobić.
Pan Andrzej założył jeżowe pogotowie, gdzie przez całą dobę sam dyżuruje przy telefonie. A ten dzwonić nie przestaje. Poświęcił zwierzętom pracę zawodową, ale to ciągle za mało, bo potrzeby są ogromne, nie tylko finansowe.
- Na wyżywienie jeży potrzebuję dziennie około 50 złotych, nie wspominając o kosztach operacji chorych zwierząt - żali się. - Żeby na to zarobić pracuję dorywczo, ale to nie wystarcza. Potrzebna jest każda pomoc. Przyda się i wykładzina, i działająca lodówka, i inne sprzęty.
Według Kuziomskiego ludzie boją się jeży, bo ich nie znają i nie wiedzą, że to bardzo pożyteczne zwierzęta. Chociażby dlatego, że żywią się szkodliwymi owadami. - Nikt nie przejmuje się rozjechanym jeżem, a często chuligani widząc zwierzę kopią je jak piłkę. Dużym zagrożeniem są też psy, które niszczą gniazda jeży, a także sztuczne nawozy w ogrodach.
Budowę centrum w Krakowie pozytywnie zaopiniowało miasto. - Pomysł jest dobry - przyznaje w rozmowie z radiem TOK FM Małgorzata Mrugała z magistrackiego Wydziału Kształtowania Środowiska. - Wolałabym jednak, żeby kierowcy jeździli trochę ostrożniej i patrzyli pod koła. Przecież można zatrzymać się na chwilę i przepuścić jeża na druga stronę jezdni. Lepiej zapobiegać niż leczyć.
Jeże to zwierzęta nocne, robią sporo hałasu i wymagają profesjonalnej i czasochłonnej opieki. Znajdą ją na pewno w centrum rehabilitacji. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska ma podjąć decyzję w ciągu kilku najbliższych dni.
Źródło: TOK FM"

14.04.2008

Pragnę się pochwalić iż 17.03.2008 obronilam pracę magisterską poświęconom jeżom o tytule "Charakterystyka populacji jeża wschodnioeuropejskiego (Erinaceus concolor Martin, 1938) w Parku Łazienki Królewskie".
W krakowskiej telewizji ukazał się pierwszy felieton o jeżach, chętnych do obejrzenia zapraszam
Filmik w czasie programu od 11'15'' do 18'08''

08.03.2008

Nowa szata graficzna została ukończona. Dodano nowe filmy w dziale Glaeria>Filmidła


7.10.2007r.

Do galerii zostały dodane nowe filmiki. Możecie usłyszeć dość niecodzienny odgłos, zwany w literaturze jako quak. Przypomina to kwaczenie, zresztą sami osąd?cie. A to dzieki uprzejmości CZUPUR'a. Wielkie dzięki


25.05.2007r.

Dawno nic nowego się nie stało ale należałoby podsumować okres zimowy. W pierwszej kolejności należą się gratulacje panu Markowi z Krakowa. Wychował on jeża a następnie wypuścił w pełni zdrowe zwierzę. Brawo :) Na dole parę fotek

 

16.02.2006r.

Wreszcie udało mi się umieścić zdjęcia poamgające rozpoznać płeć jeży, znajdziecie tam też informacje jak w przybliżeniu można określić wiek maluchów

 

4.10.2005r.

Po wielu perypetiach takich jak utrata apetytu, a więc karmienie na siłe, zastrzyki i wyjazd ze mnš do Warszawy na studia. Jeżyca wraca do zdrowia. To że jej się udało zawdzięcza wspaniałym lekarzam weterynarii z Białegostoku (Ul. Wesoła 18). Tutaj pragnę podziękować pani Teresie bez niej nic by się nie udało.
Poniżej umieszczam zdjęcie obu pań ;)

23.09.2005r.

Wczoraj trafiła do mnie zdrowa samiczka, waga powyżej 550 gram, została solidnie nakarmiona i dziś poszła w świat. Jednak dziś też z lecznicy dostałam jeżyka po wypadku, dostał antybiotyk, ma problemy z chodzeniem. Na szczęście apetyt dopisuje, Nei mogę jedynie sprawdzić płci - jest bardzo wstydliwy ten jeż :)

 

20.09.2005r.


Skończyłam tłumaczenie""Exotics and Wildlife: a manual of veterinary nursing care" Edited by Caroline Gosden 2004, chapter 10: hedgehogs, Sara Cowen - "Egzotyczne i dzikie: podręcznuk opieki weterynaryjnej", rozdział 10 "Jeże" . Można to odemnie dostać jeśli sie wybieracie do lekarza weterynarii, ale prosiłąbym najpierw o kontakt.

 

17.08.2005r.

W dziale galerii dodałam parę nowych odmian barwnych wraz ze zdjęciami jeży oraz rozróżnienie ich na odmiany barwne: standard (białobrzuche), białe płatki śniegu i algierskie.

16.05.2005r.

We wtorek (10.05.2005r.) wraz z grupą innych studentów odbyły się nocne poszukiwania jeży w parku Łazienkowskim w Warszawie. Po parogodzinnym błąkaniu ostatecznie zostało znalezieonych 5 osobników. Oto pare fotek:

03.03.2005r.


W marcowym numerze gazety pod tytułem fauna&flora ukazał sie mój pierwszy artykuł o jeżach europejskich :)

 

 

24.01.2005r.


W galerii znajdziecie nowy filmik, jest to króta reklama dostępnego filmu na VHS mówi?ca o pielęgnacji jeży Pigmejskich.

 

6.11.2004r.

Niedawno się dowiedziałam od naocznego świadka (pani profesor porowadząca ćwiczenia z hodowli drobiu), iż jeże potrafią podkradać się do kurników (przynajmniej do francuskich), aby wypijać jajka. Podobną taki delikwent bierze w łapki jajeczko, robi w nim dziurke, a następnie je wypija. No prosze czego te jeże nie wymyślą ;)

W czwartkowym numerze METRO ukazał się drobny artykuł o jeżach:

"Idzie jeż, idzie jeż, może ciebie pokłuć też!

Jacek Różalski 04-11-2004, ostatnia aktualizacja 03-11-2004 20:27

Tak pisał w wierszu Jan Brzechwa. Jednak to jeże mają większe powody, by bać się ludzi. - Jest tak ciepło, że stały się niezwykle ruchliwe. Chodzą po ogrodach i lasach i wcale nie mają zamiaru iść spać - mówi Marian Bandarzewski z zoo we Wrocławiu. Wiele jeży ginie więc pod ludzkimi butami. Przyrodnicy apelują, byśmy dla dobra jeży patrzyli uważniej pod nogi. Zaalarmować nas może szelest liści, głośne parskanie i sapanie. Uważajmy też, by niechcący nie spalić jeża w ognisku: zwierzaki szykują sobie legowiska na zimę w kopcach liści i gałęzi. Wrzucając taką stertę do ognia sprawdźmy, czy nie ma w niej jeża.

Ciepła jesień sprawiła, że jeszcze w październiku rodziły się małe jeże. Gdy ktoś takiego oseska znajdzie, powinien go zabrać do domu i wychować. Małego jeża umieszcza się w pudle z dużą ilością siana. Jeśli sierota jest maleńka, dobrze jest ją ogrzewać termoforem, poduszką elektryczną albo butelką z gorącą wodą owiniętą w kocyk. Odpowiednia dieta to mielone mięso, karma dla psów w puszkach, jaja na twardo i świeża woda. Nigdy nie należy podawać krowiego mleka.

Jeże na wolności późną jesienią zapadają w pięciomiesięczne odrętwienie. Te zabrane do domu, z powodu ciepła nie pójdą spać. - Jeż to znakomity kompan. Już po paru tygodniach reaguje na głos opiekuna. Ma znakomity węch, więc potrafi rozpoznać właściciela - mówi Marian Bandarzewski."

 

7.09.2004r.

Dwa dni temu trafił do mnie młodziutki jeżyk. na szczęście nic mu nie było. Wagę miał odpowiednią ok. 450gr. Oto jego fotka:


Do Natali w Strzałce Opolskiej trafiły 2 młode jeże osierocone przez matke - zgineła na drodze. Miejmy nadzieje ze trafią na wolność najszybciej jak to możliwe. Trzymam za nie kciuki.

 

25.08.2004r.

Na wstępie przepraszam wszystkich którzy napisali do mnie i nie otrzymali odpowiedzi. Mam jednak wytłumaczenie. Przez 2 miesiące odbywałam praktyki w stadninie koni arabskich w Blammerod, gdzie nie miałam dostępu do internetu. Wszystkich zastanawiajających się dlaczego nie napisałam o mim wyjeździe informuję, że nie można było połączyć się z serwerem. Jeszcze raz wszystkich bardzo przepraszam.

I druga sprawa, piszecie, że nie wiecie czym karmić jeżowe sierotki. A przecież takie informacje podałam szukajcie w dziale pomoc jeżom/opieka nad jesiennymi sierotami. Nie dawajcie im KROWIEGO MLEKA!!

 

03.06.2004r.

Otrzymuje już informacje o ruchliwośći tych zwierzaków, a więc uważajcie.
Przypominam zaczął się okres rodzenia młodych, proszę więc starajcie się nie naruszać ich prywatności
Na razie otrzymałam wiadomości o dwóch gniazdach, w jednim z nich była 5 młodych (Ostrów Wielkopolski)
Bardzo dziękuje wam za wszystkie informacje o napotkanych zwierzętach, byłabym jeszcze wdzięczna o nazwę miejscowości w której spotkaliście te zwierzątka